Rodzice masowo wykupują tę nowość z Rossmanna. Kosztuje grosze, a uczy dzieci najważniejszych nawyków

Wyrabianie codziennych nawyków wcale nie musi wyglądać jak lista nudnych poleceń: „umyj ręce”, „umyj zęby”, „idź do łazienki”. Da się to zrobić inaczej — tak, żeby dziecko samo chciało sprawdzić, co wydarzy się dalej. Na tym właśnie opiera się nowa seria „Czyściochowe Opowieści”, która trafiła do oferty Rossmanna. To siedem książeczek, a każda otwiera drzwi do innej przygody: raz jest biwak, innym razem podróż pociągiem, a gdzie indziej urodzinowe zamieszanie. W każdej historii pojawia się nowy bohater, kłopot do rozwiązania i sprytnie ukryta lekcja — taka, którą maluch odkrywa po drodze, nawet nie zauważając, że właśnie się uczy.
- Czyściochowe Opowieści: higiena przez przygody
- Pięć przygód Czyściochów: o higienie i emocjach
- Dwie nowe historie Czyściochów o higienie
Czyściochowe Opowieści: higiena przez przygody
„Czyściochowe Opowieści” to zestaw 7 osobnych książek – każda z nich opowiada inną historię i prowadzi bohaterów przez nowe wyzwania. Wspólnym mianownikiem jest higiena, ale nie w wydaniu „lista zasad do odhaczenia”. Zamiast wykładu dziecko śledzi przygody postaci, które wpadają w sytuacje bardzo podobne do tych z codzienności przedszkolaka. Raz jest lekko i zabawnie, innym razem pojawia się napięcie, zdziwienie czy nawet lęk. Dzięki temu łatwiej połączyć wydarzenia z książki z własnymi przeżyciami i zrozumieć, skąd biorą się emocje.
Autorką serii jest Aga Nuckowski – terapeutka i pedagożka, która przekłada wiedzę o rozwoju dziecka na przystępne historie. Projekt powstał we współpracy z parentingowym wydawnictwem Natuli, a o stronę wizualną zadbała Marta Prokop. Barwne ilustracje nie są tu tylko ozdobą: dopowiadają fabułę, podbijają emocje scen i pomagają dzieciom dłużej utrzymać zainteresowanie kolejnymi przygodami Czyściochów.
Istotną częścią całego projektu są też treści przygotowane specjalnie dla dorosłych. Przy opowieściach rodzic znajdzie psychologiczne komentarze odnoszące się do problemu poruszanego w danej historii. To praktyczne wsparcie, które może ułatwić rozpoczęcie rozmowy z dzieckiem – zwłaszcza wtedy, gdy temat jest dla malucha trudny, wstydliwy albo budzi opór. Szczególnie przydaje się to w obszarach, o których dzieci rzadko mówią wprost.
Gdy historia dobiega końca, zabawa wcale się nie urywa. Na małych czytelników czekają aktywności nawiązujące do przeczytanej opowieści oraz quiz, który pozwala sprawdzić, co zostało w pamięci. Całość domyka krótkie podsumowanie kluczowych informacji – po to, by najważniejsze wskazówki wracały do dziecka i pomagały utrwalać dobre nawyki na co dzień.

Pięć przygód Czyściochów: o higienie i emocjach
Pierwsza książeczka ma tytuł „Ratunku! Komary atakują”. Bohaterowie ruszają na wyczekiwany biwak, ale zamiast spokojnie rozstawić namiot, trafiają na prawdziwą plagę wyjątkowo natarczywych komarów. Ta przygoda uświadamia, że z kłopotami nie zawsze da się wygrać impulsem — czasem potrzeba sprytu, planu i chwili namysłu.
Druga opowieść, „Tajemnica znikających ciastek”, przedstawia Czyściochy szykujące kiermasz pełen domowych wypieków. Wszystko idzie jak po maśle, aż nagle okazuje się, że przygotowane ciasteczka po prostu przepadły. Zaczyna się dochodzenie, a finał zagadki prowadzi do rozmowy o pomyłkach i odpowiedzialności, o sile przyjaźni oraz o tym, dlaczego warto dbać o zęby.
W „Królowej i nieproszonych gościach” Rudka intensywnie przygotowuje się do występu. Chce zabłysnąć na scenie, lecz podczas prób odkrywa problem z wszami. Zamiast dalej ćwiczyć, ogarnia ją wstyd i pojawia się myśl, by zrezygnować z przedstawienia. Historia dotyka nie tylko tematu higieny włosów, ale też pokazuje, jak dużo może zmienić proszenie o wsparcie, gdy samemu trudno poradzić sobie z problemem.
Kolejna propozycja to „Strasznie fajna nocowanka”. Czyściochy urządzają wymarzoną noc razem, stawiają bazę z poduszek i układają plan wieczornych atrakcji. Gdy jednak zapada ciemność, wyobraźnia zaczyna podsuwać różne scenariusze. Opowieść mówi o strachu przed tym, co „czai się” w mroku, i przypomina o wieczornych czynnościach, o których lepiej nie zapominać przed zaśnięciem.
Na dzieci czeka także pełna humoru historia „Bąki w pociągu”. Pupilka wsiada do pociągu, licząc na wyjątkową podróż i świetny dzień. Szybko robi się jednak bardzo wesoło, gdy w przedziale rozlega się tajemniczy dźwięk — źródła nie widać, ale obecność trudno zignorować. To nietypowe zdarzenie uruchamia lawinę komicznych sytuacji.

Dwie nowe historie Czyściochów o higienie
W zestawie pojawia się również „Jak uratować rekina”. Zanim Czyściochy wyruszą na basen, wybucha małe zamieszanie — klapki się mieszają i nikt nie jest pewien, które są czyje. Chwilę później wychodzi na jaw, że tytułowy „rekin” złapał katar i wyraźnie nie jest w formie. Bohaterowie próbują dojść do tego, co dokładnie się stało i jak można mu ulżyć. To następna opowieść, w której zwykły dzień przeradza się w pretekst do rozmowy o higienie, zdrowiu i trosce o siebie.
Siódma książeczka to „Urodziny do góry nogami”, w której Łapson marzy o idealnym przyjęciu i dopina wszystko na ostatni guzik. Plan jednak szybko zaczyna się sypać. Masa solna nie chce współpracować, tort ląduje na obrusie, a w łazience — po myciu rąk — dochodzi do kolejnego pechowego incydentu. Zamiast wymarzonych urodzin pojawia się ciąg drobnych wpadek, które rosną do rozmiarów małej domowej katastrofy.
Całą serię zaprojektowano tak, by dobre nawyki „wchodziły” mimochodem — przy historii, żartach i wspólnej zabawie. Dziecko nie dostaje suchej listy zasad, tylko śledzi przygody bohaterów, którzy sami muszą poradzić sobie z problemami i wyciągać wnioski. Dzięki temu po czytaniu rodzic może wciągnąć malucha w rozmowę: co zrobiłby na miejscu danego Czyściocha, jak rozwiązałby sytuację i czy coś podobnego przydarzyło się kiedyś jemu.
„Czyściochowe Opowieści” kupisz w Rossmannie oraz na Rossmann.pl. Każda z siedmiu książeczek ma stałą cenę 11,99 zł. Seria sprawdzi się zarówno jako samodzielna lektura dla przedszkolaka, jak i dobry pretekst do wspólnego czytania oraz rozmów o codziennych nawykach, które naprawdę robią różnicę.