Nad Polskę nadchodzi arktyczne zimno. Spadnie nawet 30 cm śniegu

Po przeszło dwóch tygodniach niemal letniego słońca szykuje się nagły zwrot, który wielu zaskoczy. Nad Polskę zacznie wlewać się arktyczne powietrze, a wraz z nim przyjdzie wyraźne ochłodzenie i pierwsze śnieżne akcenty. W górach sytuacja może zmienić się błyskawicznie — pokrywa śnieżna ma szansę urosnąć nawet o kilkadziesiąt centymetrów.
- Arktyczne ochłodzenie w Polsce już w niedzielę
- Zawieje w Sudetach, śnieg w Tatrach
- Zimowy powrót od 20 marca: śnieg i mróz
Arktyczne ochłodzenie w Polsce już w niedzielę
Najnowsze prognozy amerykańskiego modelu GFS i europejskiego ECMWF wskazują, że jeszcze przed końcem tygodnia pogoda wyraźnie się przestawi. Kluczowa będzie zmiana cyrkulacji nad Europą — z dominującej południowej na północną, co szybko przełoży się na warunki w Polsce.
W praktyce oznacza to napływ coraz chłodniejszego, arktycznego powietrza nad nasz kraj. Pierwsze wyraźne ochłodzenie odczujemy już w niedzielę (15.03). W najcieplejszej porze dnia na zachodzie, północy i w centrum temperatury wzrosną tylko do 1–5 stopni.
Lokalnie, zwłaszcza na północnym zachodzie, możliwe będą opady deszczu ze śniegiem, śniegu lub krupy śnieżnej. Kierowcy powinni uważać — miejscami nawierzchnie mogą stać się śliskie.
Zawieje w Sudetach, śnieg w Tatrach
Najbardziej zimowy klimat zagości w Sudetach, gdzie meteorolodzy zapowiadają zawieje i zamiecie śnieżne. W poniedziałek (16.03) strefa opadów przesunie się nad Karpaty — tam śnieg może sypać mocniej także w kolejnych dniach.
W Tatrach przyrost pokrywy śnieżnej może przekroczyć 15 cm. Przez cały nadchodzący tydzień trzeba przygotować się na wyraźne ochłodzenie. Nocami i o świcie pojawi się mróz, zwykle nieduży, ale odczuwalny.
Spodziewane są przelotne opady: deszczu, deszczu ze śniegiem oraz śniegu — wszystko zależnie od temperatury. W najchłodniejszych godzinach, szczególnie od wieczora do poranka, w wielu miejscach kraju może dopadać od 1 do 5 cm śniegu.
To oznacza, że jezdnie i chodniki mogą lokalnie robić się bardzo śliskie.

Zimowy powrót od 20 marca: śnieg i mróz
Najbardziej zimowy akcent może jednak przynieść końcówka miesiąca. Według aktualnych wyliczeń modeli około 20 marca, a więc wraz ze startem astronomicznej wiosny, pogoda może wyraźnie skręcić w stronę bardziej dokuczliwej zimy.
Opady śniegu mają obejmować coraz większą część kraju, a przy utrzymujących się niskich temperaturach biały puch nie zniknie szybko i miejscami może zalegać przez dłuższy czas.
Na nizinach w ciągu kilku dni może spaść od 1 do 5 cm śniegu, lokalnie nawet do 10 cm. Z kolei w rejonach górskich prognozowany jest wzrost pokrywy o 5–15 cm, a w Tatrach możliwe nawet 20–30 cm.