Supermarkety nie mogą zrobić z nim wszystkiego. Tak wygląda procedura po upływie terminu

Wielu klientów zastanawia się, co dzieje się z mięsem, którego nie udało się sprzedać przed upływem terminu przydatności do spożycia. W Internecie regularnie pojawiają się teorie o zmianie etykiet czy ponownym wystawianiu produktów na półki. W praktyce funkcjonowanie sklepów spożywczych podlega ścisłym przepisom, a żywność po terminie nie może wrócić do sprzedaży jako pełnowartościowy produkt. Przeczytaj.
- Sklepy starają się sprzedać mięso przed upływem terminu
- Co dzieje się z mięsem po terminie?
- Skąd biorą się plotki o zmianie etykiet?
Sklepy starają się sprzedać mięso przed upływem terminu
Produkty świeże należą do najbardziej wymagających kategorii żywności. Mięso, drób czy ryby mają stosunkowo krótki okres przydatności do spożycia, dlatego sklepy na bieżąco kontrolują daty znajdujące się na opakowaniach.
Gdy termin przydatności zbliża się do końca, wiele supermarketów decyduje się na obniżenie ceny. Klienci mogą wtedy kupić produkt taniej, często z rabatem sięgającym kilkudziesięciu procent. Takie mięso nadal nadaje się do spożycia, pod warunkiem że zostanie wykorzystane zgodnie z datą wskazaną przez producenta.
Jeśli kupujący nie planuje przygotować go od razu, często może je zamrozić przed upływem terminu – o ile producent nie wskazuje inaczej i produkt był prawidłowo przechowywany.
Obniżki cen przynoszą korzyści obu stronom. Sklep ogranicza straty finansowe wynikające z niesprzedanego towaru, a konsumenci mają możliwość zakupu pełnowartościowych produktów w atrakcyjniejszej cenie.
Część żywności, która nadal spełnia wymagania bezpieczeństwa, może również zostać przekazana organizacjom zajmującym się pomocą potrzebującym. W Polsce kwestie te reguluje ustawa o przeciwdziałaniu marnowaniu żywności. Dotyczy ona jednak określonych sprzedawców oraz żywności, która nadal nadaje się do spożycia.
Co dzieje się z mięsem po terminie?
Po przekroczeniu terminu przydatności do spożycia mięso zmienia swój status i nie może być oferowane klientom jako produkt spożywczy. Zgodnie z obowiązującymi przepisami powinno zostać wycofane z obrotu.
W sklepach produkty takie trafiają do wydzielonych pojemników lub specjalnie przeznaczonych do tego chłodni. Są przechowywane oddzielnie od żywności przeznaczonej do sprzedaży, aby nie doszło do pomyłki. Następnie odbierają je wyspecjalizowane przedsiębiorstwa posiadające odpowiednie uprawnienia do gospodarowania odpadami pochodzenia zwierzęcego.
Dalsze postępowanie zależy od kategorii materiału oraz obowiązujących przepisów weterynaryjnych. Część odpadów trafia do zakładów zajmujących się ich przetwarzaniem.
- W odpowiednich warunkach technologicznych odpady mogą zostać wykorzystane m.in. do produkcji tłuszczów technicznych lub innych produktów dopuszczonych przez obowiązujące regulacje.
- Niektóre frakcje mogą zostać wykorzystane jako paliwo alternatywne w przemyśle albo trafić do instalacji odzysku energii.
- W określonych przypadkach odpady pochodzenia organicznego mogą być przetwarzane w biogazowniach, gdzie w procesie beztlenowym powstaje biogaz wykorzystywany do produkcji energii elektrycznej i ciepła.
Najważniejsze jest to, że mięso po upływie terminu przydatności do spożycia nie wraca do sprzedaży jako żywność dla ludzi.

Skąd biorą się plotki o zmianie etykiet?
Jednym z najczęściej powtarzanych mitów jest przekonanie, że pracownicy supermarketów zdejmują stare etykiety z mięsa, przepakowują produkty i naklejają nowe daty ważności. Takie historie od lat pojawiają się w mediach społecznościowych, jednak nie odzwierciedlają standardowych procedur obowiązujących w dużych sieciach handlowych.
Obecnie znaczna część świeżego mięsa trafia do sklepów już zapakowana przez producenta lub zakład przetwórczy. Opakowania wykonywane są często w atmosferze ochronnej albo z wykorzystaniem technologii przedłużających trwałość produktu. Sklepy zazwyczaj nie dysponują liniami do ponownego pakowania takich produktów ani nie mają możliwości samodzielnego zmieniania oznaczeń producenta.
Każdy etap obrotu żywnością podlega również kontrolom prowadzonym przez odpowiednie organy nadzoru. Przedsiębiorcy mają obowiązek przestrzegania przepisów dotyczących identyfikowalności produktów, warunków przechowywania oraz terminów przydatności do spożycia. Dla konsumenta najważniejsze pozostaje zwracanie uwagi na oznaczenia znajdujące się na opakowaniu. Warto sprawdzić:
- termin przydatności do spożycia,
- stan opakowania,
- warunki przechowywania produktu.
Jeżeli opakowanie jest uszkodzone, rozdęte lub budzi inne wątpliwości, lepiej zrezygnować z zakupu i poinformować o tym obsługę sklepu.