Fotowoltaika miała obniżyć rachunki, a podniosła je? Oto powód

Większość inwestorów montuje fotowoltaikę z jedną myślą: rachunki za prąd wreszcie wyraźnie spadną. A co, jeśli po kilku miesiącach okazuje się, że opłaty wcale nie maleją — a czasem nawet rosną? Moduły PV potrafią zaskoczyć, gdy instalacja pracuje inaczej, niż zakładaliśmy, a drobne błędy lub nieoczywiste czynniki zaczynają generować dodatkowe koszty. Sprawdź, skąd biorą się wyższe rachunki mimo fotowoltaiki i co zrobić, by realnie obniżyć miesięczne wydatki na energię.
- Dlaczego rachunki rosną mimo fotowoltaiki?
- Dlaczego rachunki rosną mimo fotowoltaiki
- Dlaczego fotowoltaika produkuje mniej?
- Jak poprawić wydajność fotowoltaiki
Dlaczego rachunki rosną mimo fotowoltaiki?
Sprzedawca zapewniał Daniela i Monikę, że instalacja fotowoltaiczna zacznie na siebie zarabiać i zwróci się już po siedmiu latach. Małżeństwo od dawna brało pod uwagę zakup paneli, a po kolejnych rozmowach z handlowcem uznali, że to właściwy moment, by wreszcie podjąć decyzję. Daniel i Monika byli pewni, że po montażu modułów ich rachunki za energię wyraźnie się obniżą. Tymczasem już po pierwszym miesiącu od uruchomienia fotowoltaiki zobaczyli, że coś się nie zgadza. Rozliczenie wyszło wyraźnie wyższe niż przed założeniem paneli.
Na początku podejrzewali, że sprzedawca sprzedał im wadliwe moduły PV. Gdy jednak na miejscu pojawił się fachowiec, szybko wyszło na jaw, że od strony technicznej instalacji nie można nic zarzucić. Słabe uzyski nie dawały się też zrzucić na pogodę, choć lato rzeczywiście bywało wyjątkowo zmienne. Daniel i Monika mieli coraz silniejsze poczucie, że fotowoltaika „nie działa”, a jednocześnie nie potrafili zrozumieć, dlaczego ich rachunki nagle poszły w górę.
Dlaczego rachunki rosną mimo fotowoltaiki
Inwestorzy często nie mają świadomości, że wyższe rachunki wcale nie muszą oznaczać awarii czy spadku sprawności paneli — bardzo często stoją za nimi zwykłe, łatwe do przeoczenia pomyłki. Dopiero zaprzyjaźniony fachowiec wyjaśnił Monice i Danielowi, że ich instalacja działała jeszcze przed wymianą licznika na dwukierunkowy. W efekcie para nie tylko „oddawała w próżnię” część wyprodukowanej energii, ale też narażała się na wyraźnie wyższe koszty prądu.
W ich przypadku naprawa była banalna. Problem w tym, że wielu właścicieli PV potrafi szukać przyczyny rosnących rachunków miesiącami. Zdarza się, że prosumenci dopiero po dłuższym czasie orientują się, iż podwyżki wynikają nie z usterek, lecz z tego, że instalacja przestała pasować do aktualnego zużycia energii. Dom, który przed montażem fotowoltaiki potrzebował kilku megawatogodzin rocznie, po zakupie pompy ciepła albo klimatyzatorów może zacząć zużywać zdecydowanie więcej. A w net-billingu rozliczenie zawsze opiera się na wartości energii oddanej i pobranej, więc zbyt mała moc paneli oznacza większą konieczność dokupowania prądu z sieci.
Warto też pamiętać, że prosumenci przyzwyczajeni do dawnego systemu opustów mogą odnieść wrażenie, że po przejściu na net-billing fotowoltaika „nagle” przestała się opłacać. W takiej sytuacji kluczowa jest analiza profilu zużycia — trzeba sprawdzić, o jakich porach dom zużywa najwięcej energii, a następnie na tej podstawie dobrać taryfę najlepiej dopasowaną do codziennych nawyków domowników.

Dlaczego fotowoltaika produkuje mniej?
Nie można wykluczyć, że przyczyna leży po stronie kwestii technicznych. Zdarza się, że falownik nie dobija do deklarowanych parametrów, bo działa w trybie zgodnym z normami ograniczającymi moc bierną. W takiej sytuacji najlepiej skonsultować się ze specjalistą, który sprawdzi konfigurację i właściwie dopasuje ustawienia urządzenia.
Uszkodzenia modułów – w tym różnice prądowe między panelami połączonymi w jednym szeregu – potrafią wyraźnie obniżyć uzyski energii. Tego typu usterki warto usuwać od razu. Bywa też, że problemem jest nawet niewielkie zacienienie fragmentu jednego panelu, które ogranicza przepływ prądu w całym łańcuchu. Jeśli warunki w miejscu montażu zmieniły się (np. przez sezonowy cień, rosnącą roślinność albo nowe elementy w otoczeniu), sprawność instalacji może gwałtownie się pogorszyć.
Prosument powinien również regularnie oglądać panele. Gdy na modułach zbiera się pył, kurz lub sadza, wydajność może spaść nawet o kilkanaście procent. Dlatego warto zaplanować przynajmniej raz w roku czyszczenie instalacji PV.
Jak poprawić wydajność fotowoltaiki
Doświadczony fachowiec od fotowoltaiki szybko namierzy źródło kłopotów. Bardzo często okazuje się, że słabsze uzyski z paneli PV są skutkiem nieprawidłowych ustawień lub błędów w konfiguracji instalacji. Specjalista potrafi przywrócić prawidłowe działanie regulatora MPPT, właściwie dobrać parametry falownika oraz zaplanować długości stringów tak, by mieściły się w dopuszczalnym, maksymalnym napięciu inwertera.
Gdy winne jest zbyt duże zacienienie, dobrym kierunkiem bywa montaż optymalizatorów mocy. Pozwalają one pracować każdemu modułowi osobno, dzięki czemu cień padający na fragment instalacji nie „ściąga w dół” wydajności pozostałych paneli. W praktyce po wdrożeniu optymalizatorów wiele osób zauważa wyraźnie lepsze uzyski.
Właściciel instalacji powinien też pamiętać o regularnym monitorowaniu jej pracy. Bez stałej kontroli łatwo przeoczyć drobne odchylenia i błędy, które z czasem potrafią przełożyć się na realnie wyższe rachunki i gorszą opłacalność całego systemu.