Bez klimatyzacji i wysokich rachunków. Prosty trik na chłodniejsze mieszkanie

Gdy za oknem termometry pokazują ponad 30 st. C, wiele mieszkań zamienia się w nagrzane pułapki. Szczególnie odczuwają to osoby mieszkające na ostatnich piętrach bloków oraz właściciele mieszkań z oknami wychodzącymi na południe. Nie każdy chce lub może zainwestować w kosztowną klimatyzację. Zakup urządzenia, montaż oraz późniejsze rachunki za energię elektryczną potrafią skutecznie zniechęcić do takiego rozwiązania. Na szczęście istnieją prostsze sposoby, które pomagają ograniczyć nagrzewanie pomieszczeń. Jednym z nich jest produkt, który większość osób kojarzy przede wszystkim z pierwszą pomocą i wyposażeniem apteczki. Przeczytaj.
- Koc ratunkowy pomaga ograniczyć nagrzewanie pomieszczeń
- Jak prawidłowo chronić mieszkanie przed upałem?
- Te proste triki pomagają utrzymać chłód
Koc ratunkowy pomaga ograniczyć nagrzewanie pomieszczeń
Jednym z najtańszych sposobów na zmniejszenie temperatury w mieszkaniu jest wykorzystanie koca ratunkowego, nazywanego również folią NRC lub folią życia. Produkt ten znajduje się w apteczkach samochodowych, zestawach ratowniczych oraz wyposażeniu turystów. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że może przydać się podczas upałów.
Sekret działania koca ratunkowego tkwi w jego budowie. To cienka warstwa tworzywa pokryta metalizowaną powłoką, która skutecznie odbija promieniowanie cieplne. Dzięki temu część energii słonecznej nie przedostaje się do wnętrza mieszkania. Aby uzyskać najlepszy efekt, folię należy umieścić na szybie okiennej tak, aby jej srebrna strona była skierowana na zewnątrz. W ten sposób promienie słoneczne zostaną odbite przed przeniknięciem przez szkło.
Montaż jest prosty i nie wymaga specjalistycznych narzędzi. Wystarczy delikatnie przymocować materiał za pomocą taśmy klejącej lub zwilżyć szybę wodą, dzięki czemu folia będzie dobrze przylegała do powierzchni. Choć koc ratunkowy nie zastąpi profesjonalnych systemów chłodzenia, może ograniczyć nagrzewanie pomieszczeń o kilka stopni. Dodatkowym atutem jest cena. Za kilka złotych można zabezpieczyć okno przed intensywnym nasłonecznieniem i ograniczyć ilość ciepła dostającego się do mieszkania.
Jak prawidłowo chronić mieszkanie przed upałem?
Sama folia odbijająca promienie słoneczne daje najlepsze efekty wtedy, gdy połączy się ją z odpowiednimi nawykami. Eksperci podkreślają, że walka z upałem powinna rozpocząć się jeszcze przed tym, zanim wnętrze zdąży się nagrzać.
- Bardzo ważne jest zasłanianie okien od rana. Wiele osób popełnia błąd i zasłania rolety dopiero wtedy, gdy słońce zaczyna mocno świecić. W tym momencie część ciepła zdąży już przedostać się do środka.
- Najlepiej sprawdzają się rolety zaciemniające, grube zasłony lub specjalne osłony odbijające światło. Ograniczają one nagrzewanie szyb i zmniejszają ilość energii słonecznej wpadającej do pomieszczeń.
- Warto zwrócić uwagę na sposób wietrzenia mieszkania. W ciągu dnia, szczególnie podczas największych upałów, otwieranie okien często przynosi odwrotny efekt od zamierzonego. Do środka dostaje się bowiem gorące powietrze, które dodatkowo podnosi temperaturę. Znacznie lepszym rozwiązaniem jest wietrzenie późnym wieczorem, nocą lub bardzo wcześnie rano.

Te proste triki pomagają utrzymać chłód
Podczas upałów warto pamiętać, że źródłem dodatkowego ciepła bywają również urządzenia elektryczne. Telewizory, komputery czy ładowarki podczas pracy oddają energię w postaci ciepła, podnosząc temperaturę pomieszczeń. Właśnie dlatego dobrze jest wyłączać sprzęty, które nie są aktualnie używane.
Wiele osób wykorzystuje metodę chłodzenia opartą na parowaniu wody. Rozwieszenie wilgotnego prześcieradła lub ręcznika w pobliżu uchylonego okna może sprawić, że napływające powietrze stanie się nieco chłodniejsze. Podobny efekt daje ustawienie miski z zimną wodą przed wentylatorem. Strumień powietrza przepływający nad powierzchnią wody powoduje jej stopniowe parowanie i delikatne obniżenie temperatury.
Choć żaden domowy sposób nie zastąpi w pełni klimatyzacji, połączenie kilku prostych metod może wyraźnie poprawić komfort życia w czasie upałów. Czasem wystarczy wydatek rzędu kilku złotych i zmiana codziennych przyzwyczajeń, aby odczuć wyraźną różnicę.