Zapomnij o suszeniu grzybów przez cały dzień. Ten sposób zajmuje tylko 2 godziny

Suszone grzyby to jesienny skarb, który potrafi w jednej chwili zamienić zwykłe danie w coś wyjątkowego. Ich mocny aromat i głęboki smak sprawiają, że bez nich trudno wyobrazić sobie wigilijny barszcz, bigos czy pierogi. Jest tylko jeden problem: sklepowe paczki często kosztują fortunę, a w środku bywa zaskakująco mało. Dlatego coraz więcej osób robi zapasy samodzielnie — i wcale nie trzeba na to poświęcać całych dni. Zobacz, jak wysuszyć grzyby szybko i sprytnie, żeby cieszyć się nimi przez całą zimę.
- Suszenie grzybów w mikrofalówce krok po kroku
- Jak przechowywać suszone grzyby?
- Suszenie grzybów w mikrofalówce szybko
Suszenie grzybów w mikrofalówce krok po kroku
Jeśli chcesz wysuszyć grzyby klasycznymi metodami, możesz rozłożyć je na sitach, nawlec na nitkę albo wykorzystać piekarnik. Wszystkie te sposoby działają, ale zwykle oznaczają długie czekanie i sporo uwagi. A jest jeszcze opcja, która potrafi mocno przyspieszyć cały proces… mikrofalówka. W niecałe dwie godziny grzyby mogą być gotowe do dalszego przechowywania.
- Dokładnie oczyść grzyby z igieł, ziemi i piasku. Najlepiej sprawdzi się suchy pędzelek albo miękka, sucha ściereczka.
- Pokrój je na cienkie plasterki o grubości ok. 0,5 cm — im cieńsze kawałki, tym szybciej oddadzą wilgoć.
- Rozłóż grzyby równą warstwą na płaskim talerzu — plastry nie mogą na siebie zachodzić.
- Wstaw talerz do mikrofalówki i ustaw moc na 100 W.
- Uruchom urządzenie na 20 minut. Po każdym cyklu uchyl lub otwórz drzwiczki, żeby wypuścić parę. Za każdym razem odwróć i przemieszaj plastry, by suszyły się równomiernie.
- Powtórz cały schemat pięć razy, aż grzyby będą wyraźnie suche i przyjemnie chrupkie.
Gotowe grzyby od razu przesyp do słoika i szczelnie go zakręć.
Jak przechowywać suszone grzyby?
Ususzone grzyby przełóż do szczelnie zamykanych szklanych słoików albo metalowych puszek – podpowiada Onet. Przechowuj je w ciemnym, suchym miejscu i jak najdalej od źródeł wilgoci. W takich warunkach potrafią zachować swoje cenne właściwości nawet przez kilkanaście miesięcy. Chcesz, by aromat był jeszcze intensywniejszy i nic go nie stłumiło? Wrzuć do środka kilka ziaren ryżu – pomogą przechwycić ewentualną wilgoć, która mogłaby zepsuć zapach.
Dlaczego opłaca się suszyć grzyby samodzielnie w domu? Bo to prosty sposób na oszczędność, ale też pewność… jakości. Wiesz dokładnie, skąd są grzyby i jak zostały oczyszczone oraz przygotowane. Sklepowe paczki z suszem potrafią miesiącami stać na półkach, a w tym czasie część aromatu po prostu ucieka. Domowe, własnoręcznie suszone grzyby dłużej trzymają pełnię smaku i zwykle pachną zdecydowanie mocniej.

Suszenie grzybów w mikrofalówce szybko
Mikrofalówka to najszybszy sposób na podsuszenie grzybów. Jeśli nie goni cię czas, możesz sięgnąć po inne metody. Grzyby da się suszyć w piekarniku nagrzanym do 50–60°C — najlepiej, gdy drzwiczki są lekko uchylone, żeby wilgoć miała gdzie uciekać. Dobrym domowym trikiem jest też suszenie na kaloryferze. Inną opcją jest nawleczenie cienkich plasterków na bawełnianą nitkę i powieszenie ich w przewiewnym miejscu. Każda z tych metod ma swoje plusy, ale gdy liczy się tempo, mikrofalówka nie ma konkurencji.
Suszenie grzybów w mikrofalówce to prawdziwe wybawienie dla osób, które nie chcą czekać całymi dniami jak przy klasycznych sposobach. Jest szybko, tanio i bardzo wygodnie. W praktyce już w mniej niż dwie godziny możesz przygotować zapas pachnących, leśnych grzybów, który spokojnie wystarczy na długie miesiące.
Suszone grzyby wykorzystasz w kuchni na mnóstwo sposobów. Wystarczy zalać je wrzątkiem i zostawić na kilkanaście minut, by zmiękły i nadawały się do dalszej obróbki. Świetnie sprawdzają się w zupach, sosach czy farszu do pierogów. Ich aromat jest tak wyrazisty, że czasem wystarczy dosłownie kilka kawałków, żeby całe danie zyskało intensywnie leśny smak.
Przeczytaj też: Jak długo gotować grzyby?