Owiń to miejsce, a banany przestaną czernieć

Banany należą do owoców, które niemal zawsze wrzucamy do koszyka podczas zakupów. Są sycące, słodkie i gotowe do jedzenia bez obróbki. Niestety, potrafią dość szybko stracić apetyczny wygląd. Wystarczy jeden dzień, aby żółta skórka pokryła się ciemnymi plamami, a owoce stały się miękkie. Jednak mało kto jednak wie, że istnieje banalnie prosty sposób, który znacząco opóźnia ten proces i pozwala cieszyć się bananami nawet przez kilka dodatkowych dni. Przeczytaj.
- Skąd bierze się czarna skórka na bananach i jak temu zaradzić?
- Dlaczego ten sposób jest skuteczniejszy niż lodówka?
- Co zrobić z bardzo dojrzałymi bananami?
Skąd bierze się czarna skórka na bananach i jak temu zaradzić?
Proces dojrzewania bananów nie kończy się w momencie zerwania ich z drzewa. Wręcz przeciwnie – w domowych warunkach dojrzewanie bananów często znacznie przyspiesza. Wszystko to sprawka etylenu, czyli naturalnego gazu wydzielanego przez owoce.
Etylen odpowiada za przyspieszenie dojrzewania bananów, mięknięcie miąższu i zmianę koloru skórki. Największe jego stężenie uwalnia się w miejscu, w którym banany połączone są ze sobą w kiść. Właśnie tam zaczyna się reakcja łańcuchowa powodująca szybkie żółknięcie, a następnie brunatnienie owoców. Co więcej, etylen oddziałuje również na inne produkty znajdujące się w pobliżu, przyspieszając ich psucie.
Jak rozwiązać problem z czerniejącymi bananami? Okazuje się, że nie potrzeba do tego ani drogich pojemników, ani specjalnych preparatów. Wystarczy kawałek zwykłej… folii spożywczej. Dokładnie owijając miejsce łączenia bananów, można utworzyć barierę, która ograniczy ulatnianie się etylenu do otoczenia. Dzięki temu proces dojrzewania znacznie zwolni.
Najlepsze efekty może dać szczelne zabezpieczenie całej końcówki kiści, zanim oddzieli się od niej pojedyncze owoce. Dzięki temu prostemu trikowi banany będą dojrzewały stopniowo, a nie wszystkie naraz. Chcesz rozdzielić je wcześniej? Wystarczy owinąć folią każdy ogonek osobno. Może rezultat będzie nieco słabszy, ale wciąż zauważalny.
Dlaczego ten sposób jest skuteczniejszy niż lodówka?
Wiele osób intuicyjnie wkłada banany do lodówki, licząc na przedłużenie ich trwałości. To jednak błąd, zwłaszcza w przypadku niedojrzałych owoców. Niska temperatura sprawi, że skórka szybko ściemnieje – i to nawet w przypadku gdy miąższ w środku będzie jeszcze zdatny do jedzenia. Taki efekt często zniechęca, mimo że banan wciąż nadaje się do spożycia.
Zastosowanie folii do owinięcia bananów działa inaczej. Nie zaburza naturalnych procesów chemicznych zachodzących w owocu, a jedynie je spowalnia. Dzięki temu banany zachowują nie tylko kolor, ale też odpowiednią konsystencję i smak.
Jak i gdzie najlepiej trzymać banany?
- W temperaturze pokojowej, z dala od bezpośredniego światła słonecznego.
- Nigdy w pobliżu jabłek, gruszek czy awokado, ponieważ te owoce również produkują etylen i przyspieszają dojrzewanie bananów.
- Możesz zawiesić je na specjalnym haczyku lub stojaku. Dzięki temu nie są narażone na ucisk, który powoduje ciemnienie i przyspiesza psucie owoców.

Co zrobić z bardzo dojrzałymi bananami?
Gdy banany osiągną pełną dojrzałość, dopiero wtedy możesz przenieść je do lodówki. Skórka rzeczywiście zrobi się ciemna, ale wnętrze owocu pozostanie świeże przez kilka kolejnych dni. To idealny czas, aby wykorzystać banany do domowych wypieków, koktajli czy naleśników.
Nawet bardzo dojrzałe banany z reguły nie są zepsute. Jest wręcz przeciwnie! Słodycz i aromat ciemnych bananów są najbardziej intensywne. Zastosowanie folii na wcześniejszym etapie pozwoli jeszcze lepiej zaplanować ich wykorzystanie.
Prosty trik z folią spożywczą sprawi, że banany wreszcie nie będą lądować w koszu. Owoce dłużej zatrzymają apetyczny wygląd. Będą też wolniej mięknąć i zachowają świeży smak.