Polacy wkładają to pod materac. Powód może cię zaskoczyć

Kilka suchych liści i materac – tyle ma wystarczyć, aby sypialnia stała się przyjemniejszym miejscem. Trik z liściem laurowym pod materacem szybko zdobywa popularność w Internecie, bo jest tani, prosty i nie wymaga żadnych specjalnych preparatów. Zwolennicy przypisują mu jednak znacznie więcej właściwości, niż można potwierdzić. Przeczytaj więcej na ten temat.
- Liść laurowy pod materacem – skąd ten pomysł?
- Czy liście laurowe mogą pomóc w walce ze szkodnikami?
- Domowy trik nie zastąpi prania pościeli
Liść laurowy pod materacem – skąd ten pomysł?
Liść laurowy kojarzy się przede wszystkim z kuchnią. Wrzucamy go do rosołu, bigosu, marynat, sosów i dań jednogarnkowych, ponieważ nadaje potrawom charakterystyczny, korzenny aromat. Wysuszone liście mają jednak również inne zastosowania. Coraz częściej pojawia się pomysł, aby włożyć kilka liści pod… materac.
Zwolennicy tego rozwiązania przypisują mu przede wszystkim właściwości zapachowe. Suszony liść laurowy zawiera związki aromatyczne, dzięki którym jego woń jest intensywna, charakterystyczna i łatwo wyczuwalna. Po umieszczeniu kilku liści w pobliżu miejsca, w którym śpimy, zapach może stopniowo roznosić się wokół łóżka. Dla części osób taki ziołowy aromat jest przyjemny i kojarzy się ze świeżością.
Oczywiście, nie ma podstaw, aby zakładać, że kilka liści laurowych umieszczonych pod materacem skutecznie usunie roztocza, bakterie czy inne drobnoustroje. Sam aromat nie jest równoznaczny z dezynfekcją materaca. Skąd więc przekonanie, że liście mogą odstraszać np. niektóre organizmy? Wynika ono przede wszystkim z właściwości olejków eterycznych obecnych w liściach laurowych. Ich zapach może być nieprzyjemny dla części owadów.
Sam pomysł jest wyjątkowo prosty. Wystarczy kilka suchych, nieuszkodzonych liści i miejsce pod materacem. Nie trzeba ich kruszyć ani przygotowywać żadnej mieszanki. Jeśli aromat zacznie zanikać, liście można wymienić.
Czy liście laurowe mogą pomóc w walce ze szkodnikami?
Charakterystyczny zapach liścia laurowego jest związany między innymi z zawartymi w nim olejkami eterycznymi. W domowych metodach wykorzystuje się je dlatego, że intensywne zapachy mogą być dla niektórych owadów niepożądane.
W przypadku roztoczy sprawa wygląda jeszcze inaczej. Te mikroskopijne organizmy są związane między innymi z kurzem i złuszczonym naskórkiem. Mogą występować w materacach, pościeli, dywanach czy tapicerowanych meblach. Samo umieszczenie przyprawy pod łóżkiem nie jest metodą pozwalającą skutecznie ograniczyć ich liczbę.
Liść laurowy może natomiast pełnić funkcję prostego naturalnego odświeżacza zapachowego. Niektórzy lubią jego korzenny, lekko balsamiczny aromat i wykorzystują go właśnie ze względu na tę cechę. Jeśli zapach odpowiada domownikom, kilka liści może być po prostu tanim sposobem na wprowadzenie delikatnej woni ziół do sypialni. Można umieścić je w niewielkim bawełnianym woreczku, dzięki czemu nie będą przesuwać się pod materacem ani łamać podczas zmiany pościeli.

Domowy trik nie zastąpi prania pościeli
Największym błędem byłoby potraktowanie liścia laurowego jako sposobu na utrzymanie materaca w czystości. Żadna przyprawa położona pod łóżkiem nie zastąpi regularnego sprzątania. Materac przez wiele godzin dziennie ma kontakt z naszym ciałem, dlatego z czasem gromadzą się na nim kurz, złuszczony naskórek oraz wilgoć.
Pierwszym krokiem powinno być dbanie o samą pościel. Poszewki, prześcieradła i poszwy trzeba regularnie zmieniać i prać zgodnie z zaleceniami producenta. Warto także zwracać uwagę na temperaturę odpowiednią dla konkretnego rodzaju tkaniny.
Znaczenie ma również wietrzenie sypialni. Po nocy warto zapewnić dostęp świeżego powietrza i nie przykrywać od razu całkowicie łóżka grubą narzutą. Pozwala to ograniczyć gromadzenie wilgoci, która może być problemem w słabo wentylowanych pomieszczeniach.
Materac także wymaga pielęgnacji. Od czasu do czasu warto dokładnie odkurzyć jego powierzchnię, zwracając uwagę na miejsca przy szwach i krawędziach. Jeżeli korzystasz z pokrowca ochronnego, również trzeba pamiętać o jego regularnym czyszczeniu.
A co z samymi liśćmi? Można potraktować je jako niewymagający wysiłku dodatek zapachowy do sypialni. Jednak nie należy oczekiwać od nich cudów.