Wrzuć to do pralki przed włączeniem. Genialny trik z drogierii za grosze ratuje ubrania z sierści

Masz dość sytuacji, w której sierść i włosy uparcie trzymają się ubrań, jakby były do nich przyklejone? Wyciągasz pranie z bębna, a na czarnych koszulkach znów pojawiają się jasne nitki, kłębki i „pamiątki” po pupilu? Dla wielu właścicieli psów i kotów — i osób, którym wypadają włosy — to frustrująca codzienność. Jest jednak sposób, o którym mało kto myśli, a potrafi zrobić ogromną różnicę. Zanim uruchomisz pranie, wystarczy dorzucić do pralki jeden niepozorny przedmiot. Sprawdź, jaki.
- Jak usunąć włosy i sierść z ubrań
- Wałki rzepowe w pralce na sierść
- Jak prać, by pozbyć się sierści z ubrań
Jak usunąć włosy i sierść z ubrań
Utrzymanie ubrań w perfekcyjnej czystości często okazuje się trudniejsze, niż sugeruje to codzienna rutyna. Nawet gdy regularnie sprzątamy, włosy i sierść potrafią wczepiać się w tkaniny i osiadać praktycznie wszędzie – szczególnie na ciemnych materiałach, gdzie widać je od razu. Co gorsza, samo pranie nie zawsze rozwiązuje problem, bo pod wpływem wilgoci i tarcia w bębnie włókna jeszcze mocniej przywierają do odzieży.
Każdego dnia człowiek naturalnie traci od kilkudziesięciu do nawet około stu włosów. Taka utrata może się zwiększać:
- w okresach stresu,
- przy zmianach hormonalnych,
- w czasie sezonowych wahań organizmu.
Podobny mechanizm dotyczy zwierząt domowych. Psy i koty linieją, a w trakcie wymiany sierści potrafią zostawiać jej naprawdę dużo – zwłaszcza rasy długowłose. Opiekunowie czworonogów dobrze wiedzą, że sierść „wędruje” wszędzie: na kanapę, dywan i ubrania. Zdarza się, że nawet świeżo wyprane rzeczy nadal wymagają dodatkowego oczyszczenia. Nic dziwnego, że coraz więcej osób szuka sposobu, który pomoże pozbyć się włosów i sierści już na etapie prania.
Wałki rzepowe w pralce na sierść
Sposób na włosy i sierść w pralce jest bardzo prosty: wystarczy wrzucić do bębna zwykłe wałki rzepowe do stylizacji. Ich powierzchnia ma mnóstwo drobnych haczyków, które świetnie „łapią” luźne kosmyki. Właśnie dlatego mogą realnie pomóc już na etapie prania.
Zanim włączysz program, dorzuć do środka jeden lub dwa czyste wałki rzepowe. W trakcie cyklu będą kręcić się razem z ubraniami i przechwycą część włosów oraz sierści, które odrywają się od materiału podczas prania. Efekt? Po wyjęciu prania na tkaninach zostaje mniej niechcianych „paprochów”.
Trik z wałkami jest bezpieczny dla pralki i odzieży, o ile wybierzesz klasyczne, plastikowe wałki z rzepem i bez metalowych dodatków. Lepiej unikać modeli z ostrymi zakończeniami, klipsami czy elementami, które mogłyby zahaczać o tkaniny albo uszkodzić bęben.
To rozwiązanie kosztuje grosze. Wałki dostaniesz w drogerii za kilka złotych, a jedna sztuka zwykle wystarcza na kilka prań. Gdy sierści lub włosów jest naprawdę sporo, możesz wrzucić do bębna dwa albo trzy wałki naraz, żeby zwiększyć skuteczność.

Jak prać, by pozbyć się sierści z ubrań
Żeby ten trik faktycznie zadziałał i dał widoczny efekt, warto trzymać się kilku prostych zasad.
- Nie upychaj bębna po brzegi. Zbyt duża ilość ubrań ogranicza ich swobodny ruch, przez co włosy i sierść są gorzej zbierane.
- Otrzep lub przetrzyj ubrania przed praniem. Zrób to jeszcze przed wrzuceniem ich do pralki, aby pozbyć się nadmiaru sierści z powierzchni tkanin.
- Dbaj o filtr pralki i czyść go regularnie. Włosy oraz sierść spływające do odpływu mogą z czasem odkładać się w środku. Systematyczna kontrola pomaga uniknąć nieprzyjemnych zapachów i kłopotów z odprowadzaniem wody.
Wałek nie jest pełnym zamiennikiem klasycznej rolki do ubrań, ale potrafi wyraźnie zmniejszyć ilość widocznych włosów i sierści. Najlepiej sprawdza się przy praniu pościeli, koców oraz odzieży sportowej, na której wszystko lubi się szczególnie przyczepiać.
Uwaga! Gdy problem z sierścią jest naprawdę duży, połącz kilka metod – zastosuj wałki rzepowe, wybierz program z dodatkowym płukaniem i dorzuć do prania specjalne piłeczki, które pomagają wyłapywać włosy.