Zanim zaczniesz zamiatać, zrób jedną rzecz. Wystarczy zwykła plastikowa torba

Zwykła miotła nie zawsze radzi sobie z tym, co najbardziej irytuje podczas sprzątania. Włosy, sierść i drobne kłaczki potrafią przyklejać się do włosia, zamiast trafić prosto do szufelki. Istnieje jednak prosty trik, który można przetestować bez kupowania specjalnych gadżetów. Wystarczy wykorzystać zwykłą plastikową torbę. Sprawdź, jak zrobić to prawidłowo.
- Ten trik może ułatwić zbieranie włosów i sierści
- Jak założyć plastikową torbę na miotłę?
- Plastikowa osłona ma swoje ograniczenia
Ten trik może ułatwić zbieranie włosów i sierści
Zamiatanie wydaje się jedną z najprostszych czynności domowych. Wystarczy kilka ruchów miotłą, zebrać śmieci na szufelkę i gotowe. W praktyce nie zawsze wygląda to tak łatwo. Szczególnie problematyczne okazują się lekkie zanieczyszczenia, które zamiast zostać zebrane, przemieszczają się po podłodze albo wplątują w szczotkę. Włosie miotły szybko gromadzi między innymi:
- włosy,
- sierść zwierząt,
- nitki,
- kłaczki z ubrań,
- niewielkie ilości kurzu.
Wyciąganie ich pojedynczo może być znacznie bardziej irytujące niż samo zamiatanie. Właśnie dlatego pojawił się prosty patent polegający na osłonięciu włosia plastikową torbą.
Pomysł jest banalny. Na dolną część miotły nałóż cienką plastikową torbę, a jej uchwyty zamocuj przy kiju. W ten sposób powstanie dodatkowa warstwa oddzielająca włosie od zbieranych zabrudzeń. Po zakończeniu pracy zdejmij torbę wraz z tym, co udało się zebrać.
Nie oznacza to jednak, że każda plastikowa torba zamieni zwykłą miotłę w skuteczne urządzenie do wszystkich rodzajów zabrudzeń. Efekt zależy między innymi od rodzaju podłogi, materiału torby, rodzaju włosia oraz tego, co właściwie chcemy zebrać. Inaczej zachowa się cienka sierść psa, inaczej piasek przyniesiony na butach, a jeszcze inaczej większe okruchy po posiłku.
Jeżeli podłoga jest mocno zabrudzona, znajduje się na niej dużo piasku, ziemi albo większych kawałków jedzenia, lepszym rozwiązaniem może być odkurzacz.
Jak założyć plastikową torbę na miotłę?
Przygotowanie miotły do takiego sprzątania nie wymaga specjalnych umiejętności. Najważniejsze jest dobranie torby o odpowiednim rozmiarze oraz jej stabilne przymocowanie.
- Przygotuj czystą i suchą plastikową torbę. Jeżeli wcześniej była używana do przechowywania produktów spożywczych lub innych rzeczy, upewnij się, że nie ma na niej resztek ani wilgoci.
- Umieść dolną część miotły wewnątrz torby. Ważne, aby materiał obejmował włosie możliwie równomiernie.
- Przymocuj torbę do kija. Możesz wykorzystać jej uchwyty, jeśli konstrukcja opakowania na to pozwala.
- Zawiąż uchwyty torby tak, aby podczas wykonywania ruchów nie rozwiązały się i nie zsunęły w dół. Torba nie powinna wisieć luźno.
- Przed rozpoczęciem pracy wykonaj kilka próbnych ruchów. Jeśli plastik przesuwa się, zaczepia o podłogę albo ogranicza ruch włosia, popraw jego ułożenie.
- Zacznij sprzątać. Wykonuj spokojne, krótkie ruchy, kierując zabrudzenia w jedno miejsce.
- Po zakończeniu pracy nie zdejmuj od razu torby w przypadkowy sposób. Zrób to ostrożnie, aby zebrane zabrudzenia nie rozsypały się ponownie po podłodze.
Warto również pamiętać, że nie każda torba zachowa się identycznie. Cienkie tworzywo może łatwo się rozerwać, a grubsza torba może być mniej podatna na układanie się wokół włosia. Jeżeli masz w domu starą miotłę, której włosie jest już mocno zużyte, również nie należy oczekiwać cudów. Plastikowa osłona nie przywróci jej pierwotnej skuteczności.

Plastikowa osłona ma swoje ograniczenia
Choć trik z torbą może być pomocny przy włosach i lekkich kłaczkach, nie powinien być przedstawiany jako metoda odpowiednia do każdego rodzaju zabrudzeń. W przypadku cięższych drobin jej zastosowanie może wręcz utrudnić sprzątanie.
Piasek, żwirek, ziemia z doniczek czy większe okruszki wymagają przede wszystkim mechanicznego zebrania. W takiej sytuacji zwykła miotła bez dodatkowej osłony może być wygodniejsza. Plastik nie sprawi przecież, że ciężkie drobiny zaczną przyklejać się do powierzchni torby. Podobnie jest z mokrymi zabrudzeniami.
Trzeba także uważać na podłogi, które łatwo się rysują. Jeśli pod plastik dostanie się ziarenko piasku lub niewielki kamyk, jego przesuwanie po delikatnej powierzchni może być… ogromnym problemem. Dlatego przed zastosowaniem domowego patentu warto zastanowić się, czy dana metoda pasuje do rodzaju podłogi.