Zmywarka nie domywa? Sprawdź ten jeden element, zanim wezwiesz serwis

Zdarzyło ci się wyjąć talerze ze zmywarki i wciąż widzieć na nich zaschnięte drobinki jedzenia, smugi albo biały nalot? To frustrujące, zwłaszcza gdy urządzenie wydaje się działać bez zarzutu. Wiele osób zrzuca winę na detergent lub wiek sprzętu – tymczasem problem często tkwi w czymś znacznie prostszym. Sprawdź, co najczęściej odpowiada za niedomyte naczynia i jak przywrócić zmywarce pełną skuteczność.
- Dlaczego zmywarka przestaje domywać? Częsty błąd
- Filtr – niewielki element, który ma duży wpływ na efekty mycia
- Biały nalot i kamień? To wyraźny znak!
Dlaczego zmywarka przestaje domywać? Częsty błąd
Współczesne zmywarki zaprojektowane są tak, aby usuwać codzienne zabrudzenia bez konieczności wcześniejszego mycia naczyń pod bieżącą wodą. Ich zadaniem jest nie tylko oszczędność czasu, ale też ograniczenie zużycia wody. W praktyce oznacza to, że drobne resztki jedzenia nie stanowią dla nich problemu – pod warunkiem że urządzenie jest sprawne i regularnie używane.
Kłopot zaczyna się jednak gdy zmywarka stoi w bezruchu przez kilka dni, a w środku zalegają brudne talerze. Zamknięta przestrzeń sprzyja gromadzeniu wilgoci i rozwojowi nieprzyjemnych zapachów. Z kolei przy lekko uchylonych drzwiczkach resztki jedzenia potrafią szybko zaschnąć. W obu przypadkach późniejsze mycie może okazać się mniej skuteczne.
Pamiętaj, że zmywarka radzi sobie z niewielkimi zabrudzeniami – większe kawałki jedzenia powinny trafić do kosza. Zbyt duża ilość pozostałości po posiłkach obciąża system filtrujący i utrudnia swobodny przepływ wody. Jeśli do tego dojdzie, na szklankach zaczną pojawiać się smugi, a do talerzy przyklejać fragmenty potraw.
Zwróć szczególną uwagę na naczynia po kleistych daniach. Tendencję do silnego przywierania do powierzchni mają na przykład:
- owsianka,
- kasza,
- sosy na bazie mąki,
- zapieczony ser.
Jeśli takie zabrudzenia pozostaną na kilka godzin, mogą stwardnieć do tego stopnia, że standardowy program sobie z nimi nie poradzi. W takich sytuacjach rozsądnym rozwiązaniem bywa krótkie opłukanie naczyń pod bieżącą wodą w kranie albo namoczenie brytfanny przez kilkanaście minut.
Filtr – niewielki element, który ma duży wpływ na efekty mycia
Jednym z najczęściej ignorowanych elementów w zmywarce jest filtr umieszczony na jej dnie. Właśnie tam trafiają drobne resztki jedzenia wypłukiwane podczas każdego cyklu. Jeśli filtr nie jest regularnie czyszczony, zaczyna się zapychać, a przepływ wody zostaje ograniczony. W rezultacie, mimo że program przebiega bez zakłóceń, naczynia nie są dokładnie opłukiwane.
Filtr powinno się kontrolować przynajmniej raz w tygodniu. Wyjęcie go i przepłukanie pod ciepłą wodą zajmuje dosłownie kilka minut. Przy okazji warto sprawdzić również ramiona spryskujące – niewielkie otwory mogą zostać zatkane drobnymi cząstkami jedzenia lub kamieniem. Ich udrożnienie powinno natychmiast poprawić jakość mycia.
Nie można zapominać o uszczelkach wokół drzwi. W tych miejscach osadza się wilgoć, tłuszcz oraz mikroskopijne resztki brudu. Brak regularnego przecierania prowadzi do powstawania nieprzyjemnego zapachu, który z czasem przenosi się na naczynia. Prosta czynność wykonana za pomocą wilgotnej ściereczki pozwoli utrzymać higienę wnętrza.

Biały nalot i kamień? To wyraźny znak!
Zdarzyło ci się, że po umyciu naczyń w zmywarce na szklankach pojawił się jasny osad? Przyczyną może być twarda woda. Zawarte w niej minerały, głównie wapń i magnez, odkładają się na elementach zmywarki oraz na naczyniach. Z czasem kamień obniża efektywność grzałki i pogarsza działanie całego urządzenia.
W takiej sytuacji pomocne bywa zastosowanie kwasu cytrynowego jako środka czyszczącego. Kilka łyżek wsypanych do pojemnika na detergent i włączenie gorącego programu na pusto pozwoli rozpuścić nagromadzony osad. Nie zastąpi to oczywiście regularnego stosowania soli regeneracyjnej, która odpowiada za zmiękczanie wody w trakcie codziennego mycia.
W twoim domu twardość wody jest wysoka? Koniecznie upewnij się, że dozownik soli jest zawsze uzupełniony. Pomocne mogą być również tabletki z dodatkowymi zmiękczaczami. W przypadku miękkiej wody nadmiar wieloskładnikowych preparatów nie przyniesie dodatkowych korzyści – może jedynie zwiększyć koszty eksploatacji.