Pororoca na Amazonce – największa fala świata

Czym dokładnie jest Pororoca? Skąd wzięło się zjawisko?

O Pororoce najlepiej wie rdzenna ludność, która zamieszkuje rzekę Amazonka w Brazylii. Pororoca jest falą wezbrania, posuwającą z impetem się w stronę górnego ujścia rzeki – miejsca, gdzie rzeka kończy swój bieg. Zjawisko wywoływane jest przez przypływ Oceanu Atlantyckiego, który wpada do Amazonki. Fala powstająca po spotkaniu się oceanu z rzeką przybiera czasami do 5 metrów wysokości. Przemieszcza się następnie nawet 800 km w głąb lądu – w górę rzeki Amazonka oraz sąsiednich rzek. Tubylcy mawiają, że w języku rdzennych mieszkańców rzeki (wymarłym języku tupijskim) Pororoca oznacza „wielki ryk”. Inni trzymają się zaś wersji, że termin Pororoca pochodzi od dawnego portugalskiego wyrażenia poroc-poroc. To określenie na zniszczenie wszystkiego, co znajduje się wokół. Pororoca faktycznie jest takim poroc-poroc. Zabiera po drodze wszystko, wyrywając z korzeniami np. 10 metrowe drzewa.

W czasie równonocy, gdy przypływ oceanu jest najwyższy, woda napływa z Atlantyku do rzeki – nie na odwrót, jak zwykle się to dzieje w przyrodzie. Amazonka zmienia wówczas swój kierunek przepływu. Woda Amazonki z dużą siłą przyspiesza w górę rzeki oraz z jeszcze większym hałasem pędzi w stronę jej ujścia, by tam wpaść do oceanu. Spotykając się ze słonymi wodami morskimi Amazonka tworzy wówczas ogromny prąd pływowy, spiętrzając się i z ogromną siłą wdzierając w głąb koryta rzeki.

Niesamowite zjawisko, wspierane przez potężny huk napierających mas wody, zaobserwować można tylko podczas równonocy – w marcu oraz we wrześniu. Podczas przypływu w trakcie równonocy wiosennej, Słońce oraz Księżyc ustawiają się w bezpośredniej linii z Ziemią. Wówczas łączy się ich przyciąganie grawitacyjne, co doprowadza do wywołania zjawiska Pororoca. Historię fali w ciekawy sposób przedstawia profesjonalny surfer z Brazylii, Serjio Lau. Opowiada on o krążącej legendzie lokalnej, według której trójka psotnych dzieci od dawna podróżuje wraz z Pororocą po Amazonii. Warto zobaczyć, jak wygląda surfowanie na fali Pororoca, stanowiącej nieodłączną częścią życia Serjio: https://www.youtube.com/watch?v=s3SLigRpqKw.

Surferzy na fali Pororoca. Czy to, co robią, jest bezpieczne?

Pororoca, czyli najdłuższa fala na świecie, z ogromną siłą i hałasem wdziera się w głąb lądu. Niszczy wszystko, co napotka na swojej drodze. Nikt oraz nic nie jest w stanie zatrzymać tego zjawiska. Mimo, że Pororoca jest śmiertelnie niebezpieczna, surferzy nazywają ją najpiękniejszą falą świata. Nie brakuje śmiałków, którzy podczas Pororoca postanawiają spróbować swoich sił w… ujarzmieniu fali. Dokładnie tak. Surferzy zjeżdżają się do Amazonii, by surfować na równiku.

W brazylijskim regionie Amazonii znajduje się Macapá – stolica stanu Amapá, zlokalizowana tuż nad Amazonką. Macapá jest nie tylko miastem z niezwykłą historią, kulturą i rozbudowanym centrum przemysłowym. Znajduje się ono dokładnie na linii równika, co czyni miasto niezwykłym zwłaszcza pod względem położenia. To właśnie przez Macapá przepływa Amazonka, która równonocą przynosi Pororocę –potężną i silną, posuwającą się do ujścia rzeki falę. Wykorzystują ten fakt surferzy, którzy zjeżdżają się nad Amazonkę by spróbować swoich sił w surfowaniu na fali. Z całą pewnością nie jest to jednak bezpieczne surfowanie. Wezbrana rzeka jest bardzo niebezpieczna, zwłaszcza że w wodzie pływają wówczas porwane z brzegu przedmioty, a nawet zwierzęta i groźne pasożyty.

Na czym polega fenomen zjawiska Pororoca?

Rekord surfowania na fali Pororoca

Zjawisko Pororoca przyciąga śmiałków nie tylko z Brazylii, ale też z innych części świata. W zasadzie nic w tym dziwnego, zwłaszcza że otwór pływowy pojawiający się w Amazonii stanowi prawdopodobnie najdłuższą powierzchnię do surfowania na świecie. Surferzy zachwycają się jej siłą, ale i nietypowym wyglądem. Pororoca nie przypomina bowiem typowej fali oceanicznej, a bardziej falę rzeczną. Mimo to, poruszać można się w niej fizycznie zupełnie tak samo, jak w oceanie. Jednak Pororoce towarzyszą również nieprzewidywalne warunki i przyroda, która może zaszkodzić podczas surfowania.

Pororoca z potężnym rykiem wypada z oceanu, wędrując w górę rzeki Amazonka. Po drodze sieje ogromne zniszczenie, o czym niejeden raz przekonali się mieszkańcy rzeki. Lokalsi już dawno pogodzili się z gniewną i głośną Pororocą, którą usłyszeć można ponoć już na godzinę przed jej pojawieniem się. Mieszkańcy rzeki szybko zabierają wówczas swój dobytek (łodzie, zwierzęta), a surferzy chwytają za… deski surfingowe. W 2003 roku Brazylijczyk Picuruta Salazar wygrał zawody surfingowe, utrzymując się na groźnej fali przez 37 minut na dystansie 12,5 km.

Pororoca to nie tylko piękne widowisko…

Serjio Lau wspomina, iż samo obserwowanie zjawiska jest niesamowitym doświadczeniem. Jednak już surfowanie po amazońskiej Pororoce to bardzo niebezpieczna sprawa. Raz, że siła przypływu jest porównywalna nawet do tsunami. A dwa, że wraz z rzeką płynie również cała amazońska dżungla. Pojawia się więc ryzyko, że podczas surfowania trafi się np. na aligatora, piranię, pasożytniczą rybę candiru lub węża. Istnieje również duże prawdopodobieństwo zarażenia się chorobą tropikalną bądź utonięciem w rwącej rzece. Właśnie dlatego nikt nie powinien mierzyć się z Pororocą sam. Konieczna jest cała załoga towarzysząca – wraz z pilotami łodzi i tubylcami, którzy najlepiej znają drogę rzeki.

Niektórzy surferzy mówią, że Pororoca jest ich największym, a nawet ostatecznym marzeniem. Surfowanie po niekończącej się fali urzeczywistnić można wyłącznie w Brazylii, gdy człowiek znajdzie się nad Amazonką we właściwym dla zjawiska czasie. Pororoca jest niebezpieczną falą, a ujarzmianie jej poleca się tylko najbardziej doświadczonym surferom. Dla rdzennych mieszkańców Amazonki Pororoca jest jednak czymś znacznie ważniejszym, niż jedynie falą do surfowania. O znaczeniu zjawiska Pororoca więcej dowiedzieć się można tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=fUSt35E2O_g. W filmie zobaczyć można również, jak dokładnie wygląda surfowanie na najdłuższej fali świata.

Autor: Paulina Zambrzycka

Bibliografia:

  1. Hubert Chanson: Tidal Bores, Aegir, Eagre, Mascaret, Pororoca: Theory and Observations, World Scientific Pub Co Inc., Singapur 2011
  2. Bill Heath: Pororoca: Surfing the Amazon (film krótkometrażowy), 2003
Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Oceń
Dla 0,0% czytelników artykuł okazał się być pomocny