Skąd się biorą karaluchy? Oto 3 przyczyny pojawiania się ich w domu

Karaluchy w domu często pojawią się z wielu różnych powodów. Niestety, ale ich niezbyt przyjazny wygląd sprawia, że te insekty nie są przez nas mile widziane. U wielu ludzi owady te wywołują wręcz odrazę i wstręt. Warto wiedzieć, skąd się biorą karaluchy oraz jak wygląda karaluch. Tylko w ten sposób można bowiem rozpocząć skuteczne zwalczanie karaluchów w mieszkaniu!

Jeśli szukasz więcej porad, sprawdź także zebrane w tym miejscu artykuły z domowymi sposobami.

Skąd się biorą karaluchy? Oto 3 przyczyny pojawiania się ich w domu

Skąd się biorą karaluchy?

Rodzaje karaluchów

Zanim dowiesz się, skąd się biorą prusaki, warto będzie przybliżyć nieco wygląd tych niezbyt sympatycznych owadów. Karaluchy znane są również jako karaczany i występują na świecie w ilości ponad… 4600 gatunków! Jednak tylko poszczególne rodzaje karaluchów (30 gatunków) są synantropijne, a jedynie cztery gatunki uważane są za szkodniki. Niestety, ale insekty te są zmorą wielu domów podobnie, jak np. rybiki. Zatem, jak wygląda karaluch? Posiada on bardzo twardy szkielet, jaki chroni wewnętrzne narządy wszystkich karaluchów – tym sposobem zapewnia im również mocowanie dla mięśni. Ich skrzydła z kolei przytwierdzone są do drugiego oraz trzeciego segmentu tułowia.

Warto dodać, że karaluchy posiadają aż 3 pary sporych nóg, z czego każda jedna przymocowana jest do jednego z trzech segmentów tułowia. Każda jest również zakończona aż pięcioma pazurami. Przednie nogi owadów mają najkrótszą długość, z kolei najdłuższe są tylne – służą im także jako „główny napęd”. Karaluchy bardzo podobne są do prusaków (w kolorze brązowym) i w zasadzie ciężko jest je od siebie odróżnić – zwłaszcza, że są zbliżone wyglądem. Jeśli szukasz więcej porad, sprawdź także zebrane w tym miejscu artykuły o insektach w domu.

1 przyczyna – ślady zapachowe i ciepłe miejsca

Zastanawiasz się, skąd się biorą prusaki w mieszkaniach? To, że skupiają się w duże grupy, spowodowane jest głównie wytwarzanymi przez nie feromonami. Zazwyczaj biorą w tym udział gruczoły w szczękach albo mikroflora jelit – oczywiście, w zależności od gatunku danego karalucha. Nie da się ukryć, że karaluchy w domu potrafią doskonale śledzić ślady zapachowe, jakie zostawia np. inny karaluch. Właśnie to umożliwia im dotrzeć do miejsc, gdzie znajdują się najczęściej żywność i woda. To w takich źródłach ukrywają się skupiska karaluchów.

A więc, działają one głównie instynktownie i właśnie instynkt ten prowadzi je do kolejnych „towarzyszy” – stąd często duże ich grupy w jednym miejscu. Sprawia to często wrażenie, że organizm karalucha jest niezwykle… inteligentny. W dużym stopniu życie tych owadów kontrolowane jest jednak hormonami – chociaż nie jest to do końca wyjaśnione naukowo. Karaluch potrafi zaadaptować się do danego środowiska bardzo szybko, jednak najbardziej lubi ciepło. Nie przepada też za światłem – choć wyjątkiem są karaluchy azjatyckie, które wręcz biegną do jasno oświetlonych pomieszczeń!

Karaluchy w domu – dlaczego?

2 przyczyna – domy wielorodzinne, bloki i miejsca pełne… żywności

Są to główne czynniki, skąd się biorą karaluchy w mieszkaniach. Najczęściej trzymają się blisko podłogi – bo tam jest cieplej. Lubią rury centralnego ogrzewania, kaloryfery czy stały dostęp do wody. Najczęściej spotyka się je w domach zwłaszcza wielorodzinnych oraz blokach mieszkalnych. Lubią też miejsca, które związane są z przetwórstwem i magazynowaniem żywności. Najczęściej karaluchy chowają się za dnia, czekając na mrok. Wówczas wędrują rurami np. w bloku, aby przenieść się do danego mieszkania i znaleźć sobie dobre warunki do życia.

Skąd się biorą karaluchy? Oto 3 przyczyny pojawiania się ich w domu

Warto wspomnieć, że zachowania karaluchów różnią się od siebie zależnie od tego, czy żyły one samotnie czy w… większej grupie. Jeżeli karaluch chował się sam, to rozwija się gorzej i rzadko opuszcza swoje miejsce pobytu. Będzie też poświęcał zdecydowanie mniej czasu na szukanie pożywienia i wykazywał sporo różnych, czasem dziwnych zachowań w stosunku do dużej grupy tych insektów. A może zainteresuje cię także ten artykuł o środkach na muchy?

Polecane preparaty na kleszcze

3 przyczyna – zsypy na śmieci

To miejsca, które karaluchy uwielbiają chyba najbardziej – zwłaszcza w wieżowcach. Właśnie tam najczęściej wyrzuca się bowiem śmieci do zsypów. Zwalczanie karaluchów w tym przypadku może być niezwykle trudne. Czasem nie wystarczy nawet, że odmalujesz i wyremontujesz w całości mieszkanie – karaluchy mogą żyć bowiem tuż… za ścianą. Podobnie, jak np. rybiki, karaluchy są szybkie i przebiegłe. Potrafią zamieszkać we wnęce, futrynie i wpełznąć do mieszkania w nocy – możesz nawet tego nie zauważyć.

Należy więc uważać na to, do jakiego mieszkania się wprowadzasz! Niestety, nie każdy pamięta chociażby o posprzątaniu szafek po poprzednich lokatorach – zwłaszcza tam, gdzie trzymali oni jedzenie. Zastanawiasz się, skąd się biorą karaluchy właśnie tam? No cóż, wystarczy niezbyt dokładnie sprzątnąć – insekty mogą zagnieździć się tam w jakiejś mikro-szparze i żyć… bardzo długo!

Pamiętaj, że…

Warto zachowywać bezwzględną czystość, której karaluchy nie lubią. Trzeba koniecznie uszczelniać mieszkanie, wietrzyć je i stosować domowe sposoby na zwalczanie ich – o ile owady już się pojawią. Świetnym sposobem jest np. mieszanka cukru i proszku do pieczenia. Wystarczy, że umieścisz ją na talerzyku w różnych kątach mieszkania. Kiedy mikstura spęcznieje w środku owada, zwyczajnie go… rozerwie!

Ocena: 4,5/5 (głosów 6)
, aktualizacja 5 lipca 2019
Zobacz więcej artykułów na temat:
gryzonie i insekty karaluchy ciekawostki
Komentarze (1)
  • 14 czerwca 2019 04:06 - ~Alealeakeksandra napisał(a) ocena: 0 głosowało: 0

    Jednak więcej informacji nt. prusaków i porad znalazłam na stronie firmy która zajmuje się tym na codzień: www.prusator.pl/porady/

Dodaj komentarz
Podpis:
captcha

Wyszukaj na stronie:


Ta strona korzysta z plików cookies.

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies w celu zbierania danych analitycznych (analizowania ruchu na stronie) oraz profilowania reklam przez naszych partnerów. Szczegóły znajdziesz w naszej polityce prywatności. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, zablokuj pliki cookies w przeglądarce.

Zamknij