Czy jest na to sposób? Od pewnego czasu triumfy święcą naturalne odświeżacze, przygotowywane własnoręcznie w domu. Znając ich skład, możemy dobrać go pod swoje preferencje i możliwości. Jak zrobić naturalny odświeżacz powietrza? Dowiesz się z poniższego artykułu!

Zalety naturalnych odświeżaczy powietrza

Większość otaczających nas odświeżaczy powietrza (używanych w niemal każdym sklepie, gabinecie lub instytucji) to odświeżacze chemiczne. Ich zapachy potrafią być różnorodne i ciekawe, ale dla części osób zbyt silne i męczące. Głównym problemem jest jednak ich skład. Większość z nich jest certyfikowana i w zasadzie bezpieczna, ale alergikom niektóre składniki potrafią mogą poważnie zaszkodzić.

Ekolodzy ostrzegają, że aż 95% substancji znajdujących się w odświeżaczu powietrza może pochodzić z ropy naftowej. Jeśli nie mamy pewności, czy producent przestrzegał prawidłowych wytycznych, może być ich za dużo – a to grozi już podrażnieniem dróg oddechowych. Regularne wdychanie szkodliwych środków może również wpłynąć na zwiększone ryzyko pojawienia się nowotworu złośliwego – wiele z tych substancji jest kancerogennych.

Dlatego kupując sztuczny odświeżacz powietrza, warto sięgnąć po zaufanego producenta. A jeszcze lepiej – wykonać własny. Wtedy mamy 100% pewności co do składu produktu. Wykonując odświeżacz powietrza w domu, możemy też wybrać ulubione zapachy, lub pozbyć się tych, które mogą wywołać u nas alergię. Domowy odświeżacz powietrza jest naturalny, a więc ekologiczny. Do tego – o wiele tańszy niż komercyjne odpowiedniki. A przede wszystkim – wyjątkowo łatwy do wykonania.

Zobacz także: Jak zrobić domowy odświeżacz powietrza na akademiasmaku.pl?

Odświeżacz powietrza w sprayu

Większość z nas sięga po odświeżacze powietrza w spray'u – to najprostszy i błyskawiczny sposób na odświeżenie powietrza w pomieszczeniu. Nie wszyscy wiedzą, że można wykonać go również domowym sposobem. Jak to zrobić?

Domowy odświeżacz powietrza w spray'u może być zrobiony przy pomocy zaledwie 3 składników. Oprócz nich przyda się butelka z atomizerem – czyli ze spryskiwaczem. W tym celu możemy użyć oczyszczonego starego opakowania po kosmetyku, na przykład toniku czy mgiełce do ciała. Może to być również butelka po płynie do mycia okien i wtedy trzeba pamiętać o jej dokładnej dezynfekcji. Co jeszcze jest potrzebne do wykonania odświeżacza? Łyżka sody oczyszczonej, niecała szklanka wody oraz kilkanaście kropel wybranego olejku eterycznego (można je kupić w aptekach). Przydadzą się również dwie łyżki czystego alkoholu, jednak niektórzy z powodzeniem pomijają ten składnik.

A samo wykonanie? Jest bardzo proste. Wystarczy zmieszać produkty i przelać je do wspomnianej butelki z atomizerem, po czym spryskać pomieszczenie. Taki odświeżacz do powietrza możemy stosować bez większych ograniczeń.

Nieco mniej naturalnym sposobem jest zastąpienie olejku eterycznego płynem do płukania – wtedy w pokoju na długo będzie unosił się zapach świeżości.

Dyfuzorowy odświeżacz powietrza

Dyfuzorowy odświeżacz powietrza to tak zwany odświeżacz z patyczkami. Najczęściej przybiera formę flakonu z włożonymi doń drewnianymi patyczkami, które rozsiewają zapach. Do jego wykonania potrzebujemy więc drewnianych patyczków – najlepsze będą rattanowe. Możemy kupić je przez internet, a stacjonarnie – w kwiaciarniach. Ostatecznie, można też użyć zwykłych drewnianych patyczków do ciasta.

Jak sprawić, by patyczki pachniały? W elegancki flakon – na przykład po ulubionych perfumach – wlewamy uprzednią przygotowaną mieszankę aromatyczną. Potrzebne będzie 50 g parafiny w formie płynnej – oleju mineralnego, 3 łyżki alkoholu (wódki lub spirytusu – ten drugi będzie lepszy) oraz kilkadziesiąt kropel olejku aromatycznego (według uznania, ale lepiej sprawdza się raczej 40 niż 80). Parafinę można zastąpić bezwonnym olejem kokosowym.

Bardzo ważnym punktem wykonania dyfuzora zapachowego jest dokładne zmieszanie tych składników – niestety będzie wymagało to nieco czasu. W taką mieszankę wkładamy od 3 do 6 drewnianych patyczków. Będą one oddawały zapach co najmniej przez tydzień, później zaś można uzupełniać miksturę dodatkowymi kroplami olejku eterycznego.

Inne sposoby na świeże powietrze w mieszkaniu

Odświeżacze powietrza to oczywiście niejedyne sposoby na to, by w naszym domu panował miły zapach. Istnieje co najmniej kilka dodatkowych metod na wprowadzenie do niego szczególnej atmosfery przy pomocy pięknego aromatu. Co do nich należy?

Popularnym i prostym do wykonania trikiem są kule zapachowe. Najczęściej wykonuje się je z pomarańczy i goździków. Średniej wielkości owoc trzeba nabić goździkami (liczba wedle uznania), można też wykonać nimi fantazyjny wzór. Taką kulę kładziemy na podstawce lub wieszamy na sznurku; zapach będzie roznosił się sam. Możemy włożyć je również do szuflady – to wystarczy, by odstraszyć mole i zapewnić świeżość upranym ubraniom.

Innym znanym sposobem są lawendowe sakiewki. Wystarczy do małego woreczka wsypać garść suszonej lawendy. Ta roślina ma niezwykle intensywny i uroczy zapach – będzie się długo unosił w pomieszczeniu. Ma też inną niepodważalną zaletę – mole nienawidzą tego aromatu, więc możemy poprzekładać nimi warstwy ubrań w szafie, a szybko pozbędziemy się problemu z tymi szkodnikami.

Ciekawym pomysłem są również bukiety z roślin, które intensywnie pachną. Takim naturalnym odświeżaczem powietrza z pewnością jest eukaliptus – i to nie tylko żywy, lecz również suszony. Zasuszone liście rośliny w formie ozdobnej wiązanki, nie tylko ozdobią pomieszczenie, ale i zapewnią świeżość powietrza przez długi czas.

Na koniec propozycja dla osób, które stawiają na gotowe rozwiązania: inwestycja w lampy solne. Można kupić je w internecie lub w stacjonarnych sklepach z artykułami dekoracji wnętrz. Nie tylko wprowadzają miły i relaksujący nastrój, ale oczyszczają powietrze z nieprzyjemnych zapachów – warto o tym pamiętać.

artykuł sponsorowany

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Oceń
Dla 0,0% czytelników artykuł okazał się być pomocny